Niezwykła popularność kredytów frankowych w latach 2005-2009 w Polsce, a także późniejsze, znaczne wahania kursu CHF doprowadziły do sytuacji, w której obecnie wręcz masowo wnoszone są powództwa o stwierdzenie nieważności umowy kredytu we franku.

Co konsumenci zarzucają bankom?

Konsumenci wskazują wiele podstaw swoich roszczeń, jednak najczęściej zarzucają bankom, że te stosowały w umowach niedozwolone klauzule umowne. Postanowienia umowne mogą zostać uznane za abuzywne w stosunku do konsumentów, jeżeli spełnione zostaną pewne warunki. Po pierwsze, abuzywność musi dotyczyć postanowień, które nie podlegały indywidualnym negocjacjom z konsumentem. Tym samym, konsument nie miał realnego wpływu na ich treść, zostały one narzucone przez bank, będący silniejszą i profesjonalną stroną umowy. Po drugie, postanowienia te kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Przez umieszczenie w umowie tego typu klauzuli silniejsza strona kontraktu wykorzystuje niewiedzę konsumenta, brak jego doświadczenia. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do wywołania u konsumenta dezinformacji, a nawet te, które jedynie nie zapewniały mu pełnej, rzetelnej informacji na temat ryzyka walutowego. 

W przypadku kredytów frankowych najczęściej kwestionowane są tzw. klauzule indeksacyjne, czyli postanowienia umowy, zgodnie z którymi wysokość rat kredytu określana będzie w zależności od aktualnego kursu franka wskazanego w tabeli banku. Kurs ten był ustalany przez bank, a konsument nie wiedział, w jaki sposób kurs będzie wyliczany oraz jakie czynniki będą wpływały na jego wysokość, co zaburzało równowagę pomiędzy stronami i prowadziło do pokrzywdzenia kredytobiorcy.

Skutki uznania postanowienia za niedozwolone

Postanowienia niedozwolone nie wiążą konsumentów. Nie powinny być one zastępowane żadnymi innymi klauzulami. Uznając konkretną klauzulę za niedozwoloną, należy ją więc usunąć z umowy. Jeżeli jednak umowa bez klauzuli przeliczeniowej nie zostałaby w ogóle zawarta, całą umowę można uznać za nieważną. W takim przypadku obie strony powinny zwrócić sobie wzajemnie poczynione świadczenia. W związku z powyższym bank zobowiązany jest do zwrotu konsumentowi całości uiszczonych przez niego rat kapitałowo-odsetkowych, jak również wszelkich innych poniesionych przez konsumenta opłat, w tym kosztów ubezpieczeń czy prowizji. Konsument powinien natomiast zwrócić bankowi równowartość otrzymanego kapitału. Choć może to budzić obawy konsumentów, w rzeczywistości nierzadko okazuje się, że wzrost kursu franka spowodował, iż kredytobiorcy uiścili na rzecz banku kwotę znacznie wyższą niż otrzymana. W takiej sytuacji wzajemne należności można potrącić. Doprowadzi to do sytuacji, w której bank zwróci konsumentowi różnicę pomiędzy kwotą faktycznie przez niego wpłaconą, a kwotą otrzymaną tytułem kredytu. Dzięki temu uznanie umowy za nieważną może być korzystne dla konsumenta, jednak każdorazowo zależy to od indywidualnej sytuacji kredytobiorcy, w tym momentu zaciągania zobowiązania, kwoty kredytu i wartości już spłaconych rat.  Koniecznie doczytaj: https://www.krp-ks.pl/blog/co-robic-z-kredytem-we-frankach-pomoc-prawna-dla-frankowiczow/

Author

Write A Comment