Nieistotne jaki obecnie sprzęt elektroniczny chcemy kupić, dzisiejsza technologia oferuje nam wiele możliwości. Sklepów specjalizujących się w dziale elektroniki jest bardzo dużo. Dodatkowo wiele z nich funkcjonuje pod odpowiednimi szyldami.

Według statystyk elektronika użytkowa to branża, która rozwija się dynamicznie. Z roku na rok w Polsce sklepów stacjonarnych i internetowych jest coraz więcej.

W Polsce pojawiają się także pretendenci do roli największych dostawców elektroniki, są to sklepy online. Nie jest to nic dziwnego, większość elektromarketów chce dotrzeć do klienta inaczej, niż tylko stawiając swój kolejny sklep w centrum miasta. Otwierają sklepy online, dzięki temu robią sobie tym reklamę i zdobywają nowych obserwatorów i klientów.

Na czym więc zarabiają elektromarkety?

Odpowiedź jest prosta, takie firmy zarabiają na sprzedaży elektroniki i wszystkiego co jest z nią związane. Produkty takie jak telefony, lodówki, telewizory są drogie, lecz ich marża jest stosunkowo niska.

Najwięcej jednak elektromarkety zarabiają na sprzedaży sprzętu dodatkowego, na które została nałożona solidna marża. Są to między innymi zasilacze, kable USB, czy ładowarki do telefonów. Wszystko jest dobrze przemyślane, jak sami wiemy, na drobnych rzeczach się przepłaca.

Sklepy ze sprzętem AGD stosują także zasadę kontrastu. Zestawiając obok siebie dwa produkty o tej samej funkcji, lecz o skrajnie różnych cenach.

Warto wiedzieć również, że klient wróci do miejsca o którym się już przekonał, czuje się w nim dobrze, i w którym już jest. Dlatego tak ważny jest komfort i wygoda, dzięki nim sklepy AGD zatrzymują przy sobie danego klienta, i mogą zarabiać dalej na cieszącej się popularnością sprzedaży detalicznej.

Kolejną rzeczą przynosząca elektromarketom całkiem spory zysk, jest sprzedaż ubezpieczeń i serwisów, a także wszystkich dodatkowych usług podczas kupowania sprzętu. Sklep zarabia tu wówczas na wygenerowanym w kliencie poczuciu bezpieczeństwa.

Często możemy dostrzec kolosalne różnice w cenach pomiędzy sklepem internetowym, i stacjonarnym. Z reguły produkty dostępne w sklepie internetowym są o wiele tańsze. Myśląc, że zaoszczędzimy, jesteśmy w błędzie. Ponieważ to właśnie kwota podana na stronie internetowej, jest właśnie taka, jaką chce uzyskać od nas sklep.

Uwagę często też przykuwają dynamicznie zmieniające się ceny, praktycznie z dnia na dzień. Jest to tak zwane wymuszanie na kliencie decyzji zakupowej, ponieważ zawsze takim obniżką towarzyszy presja czasu.

Te schematy sprawdzają się idealnie w sklepach ze sprzętem AGD, co widać po ich przychodach. Jedyne co jest pewne, to rozwój i wzrost sprzedaży sprzętu i usług AGD w ciągu najbliższych paru lat.

Author

Write A Comment