Media społecznościowe stały się już stałym elementem naszej rzeczywistości. Niektóre osoby nie wyobrażają sobie dnia bez sprawdzenia, co nowego słychać na Facebooku. To tam przecież mamy proponowane wiadomości ze świata, ale również możemy się dowiedzieć, jakie są obecnie najpopularniejsze gry hazardowe maszyny, czy może spodnie albo samochody. Wiele osób ceni również to, że można tam publikować własne informacje. To może być cokolwiek. Przemyślenia albo odnośniki do innych stron, no i czy oczywiście komentarze. Nie każdy jednak wie, że będzie tutaj działać także sprzężenie zwrotne. W takich miejscach bardzo chętnie publikujemy rozmaite zdjęcia aktualne albo z przeszłości. Dzielimy się po prostu z innymi naszymi wspomnieniami. Pamiętajmy jednak o tym, na co zwracają uwagę psychologowie, że reakcje innych osób na publikowane przez nas posty mogą oddziaływać na to, w jaki sposób sami będziemy postrzegali różne wydarzenia z przeszłości.

Upublicznić to, co osobiste

Wspomnienia zawsze właściwie będą dotyczyły naszej bardzo osobistej i intymnej sfery. Z zasady prywatność bardzo cenimy. Jednocześnie jednak w ciągu ostatnich lat widać właśnie bardzo dużą tendencję związaną z publikacją w mediach społecznościowych bardzo ważnych dla nas życiowo wydarzeń. Po co to robimy? Ponieważ opinie innych są dla nas bardzo ważne. Myślimy na przykład o jakimś wydarzeniu z przeszłości i jesteśmy ciekawi, czy taka informacja po jej opublikowaniu będzie się cieszyła popularnością i czy będzie po prostu lubiana. Zastanawiamy się również, jakie opinie mają na ten temat inne osoby. Poza tym na przykład Facebook po jakimś czasie przysyła nam przypomnienie, sugerując, że na przykład fotografia albo wydarzenie opublikowane na tej platformie było dla nas istotne i że powinniśmy je sobie przypomnieć.

Zmieniamy stosunek do wybranych wspomnień

Naukowcy trochę bardziej dokładnie zajęli się tym zjawiskiem i doszli do bardzo interesujących wniosków. Otóż badacze z Uniwersytetu w Yorku wskazali, że takie przypadkowo dobrane publikacje i fotografie bardzo mocno wpływają na to, które wydarzenia szczególnie pamiętamy. To jednak nie wszystko, bo one mogą także zmienić nasz stosunek jakiś konkretnych wspomnień. Okazuje się, że polubienia publikowane pod naszymi informacjami mogą negatywnie oddziałać na to jak konkretni użytkownicy myślą o swoich wspomnieniach. Szczególnie taki mechanizm będzie występować w takich okolicznościach, gdy konkretne wspomnienia nie mają zbyt wielu polubień. Warto zauważyć, że nie jest to przecież obiektywna ocena. Trudno przecież spodziewać się dużej ilości lajków, gdy osoba, która opublikowała wspomnienie ma wśród swoich znajomych zaledwie kilkadziesiąt osób. Automatycznie jednak będzie przyrównywać taki bilans do osób, które mają znajomych kilkaset albo kilka 1000.

Mała ilość polubień deprecjonuje wartość wydarzenia

Z badań wynika, więc, że wielu użytkowników, którzy odnotowali mało polubień dotyczących jakiegoś wydarzenie albo fotografii, ostatecznie zaczęło podważać wartość na przykład jakiegoś epizodu z przeszłości. Wśród badanych znalazły się nawet takie osoby, które zauważyły, że w sytuacji, gdy publikują jakieś wydarzenie albo fotografię i otrzymają 3 albo mniej reakcji, to w takich okolicznościach zapamiętują konkretne wydarzenie jako negatywne. Nie ma przy tym znaczenia, czego konkretnie wspomnienie dotyczy.

Pesymistyczne wnioski

Oczywiście wnioski dotyczące takich mechanizmów nie są zbytnio optymistyczne. Nietrudno sobie wyobrazić, że nie zabraknie osób, które będą bardzo się martwiły takimi sytuacjami, a tak naprawdę przecież racjonalnie nie jest to w żaden sposób umotywowane. Kierujemy się tutaj tylko prostymi natychmiastowymi reakcjami. Może, więc warto pokusić się o refleksję i z dystansem spojrzeć na wykorzystanie mediów społecznościowych. Może wcale nie powinny być takie istotne w naszym życiu?

Author

Write A Comment